W jaki sposób poprawić ergonomię pracy magazyniera bez inwestycji w automatyzację?
W jaki sposób poprawić ergonomię pracy magazyniera bez inwestycji w automatyzację?
Poprawa ergonomii w magazynie nie musi oznaczać inwestycji w automatykę. W wielu przypadkach największym problemem nie jest brak nowoczesnych urządzeń, ale sposób rozmieszczenia towaru, zbyt długie trasy kompletacji czy źle zorganizowane stanowiska pracy. Już zmiana układu stref, lokalizacji produktów i konfiguracji regałów może wyraźnie odciążyć pracowników.
Ergonomia pracy magazyniera a wydajność i absencja
Ergonomia w magazynie sprowadza się przede wszystkim do takiej organizacji pracy, aby ograniczyć ruchy najbardziej obciążające ciało. Warto więc przyjrzeć się, jak często w ciągu zmiany magazynier musi schylać się do posadzki, sięgać ponad linię barków albo obracać tułów, trzymając ładunek.
Przy setkach powtórzeń nawet pozornie niewielkie niedogodności zaczynają mieć znaczenie. Pracownik szybciej się męczy, jego tempo spada, a długotrwałe przeciążenia mogą prowadzić do problemów z układem mięśniowo-szkieletowym i częstszych nieobecności w pracy.
Dlatego ergonomii nie warto traktować wyłącznie jako kwestii komfortu. Ma ona bezpośredni wpływ na sprawność kompletacji, ciągłość pracy zespołu i wykorzystanie dostępnych zasobów.
Najczęstsze błędy ergonomiczne w organizacji pracy magazynu
Wiele problemów zaczyna się już na etapie przypisywania produktów do konkretnych miejsc składowania. Typowe przykłady to:
-
towary o wysokiej rotacji umieszczone tuż nad posadzką albo ponad wysokością barków,
-
brak wygodnej przestrzeni odkładczej przy stanowiskach kompletacji i pakowania,
-
trasy kompletacji prowadzące przez znaczną część magazynu mimo niewielkiej liczby pozycji w zamówieniu,
-
pojemniki z drobnymi elementami wsunięte głęboko w półkę, przez co pracownik musi sięgać po nie w niewygodnej pozycji.
Każdy taki przypadek oznacza dodatkowe ruchy, które nie przyspieszają realizacji zamówienia. Często wystarczy więc ponownie przeanalizować rotację produktów i zmienić zasady ich rozmieszczania, zamiast od razu planować zakup nowych technologii.
Złota strefa regałowa i rozmieszczenie towaru na poziomach pobrania
Jedną z najprostszych zasad ergonomicznego składowania jest wykorzystanie tzw. złotej strefy. To obszar mniej więcej między biodrami a ramionami pracownika, zwykle na wysokości około 75–140 cm.
Towar znajdujący się na tym poziomie można pobrać bez głębokiego schylania i bez unoszenia rąk wysoko nad barki. Z tego powodu właśnie tutaj warto umieszczać indeksy pobierane najczęściej, czyli przede wszystkim produkty z grupy A.
Niższe poziomy można przeznaczyć na cięższy asortyment o mniejszej rotacji, natomiast najwyższe – na zapas i produkty pobierane sporadycznie.
Takie uporządkowanie nie zawsze wymaga wymiany wyposażenia. W modułowych regałach półkowych magazynowych można zmienić rozstaw półek i dopasować poziomy składowania do charakteru asortymentu bez przebudowy całego ciągu.
Drogi transportowe w magazynie a długość tras kompletacji
Drogi transportowe w magazynie mają duży wpływ na to, ile metrów lub kilometrów pracownik pokonuje podczas jednej zmiany. Jeżeli układ magazynu został podporządkowany przede wszystkim maksymalnemu wykorzystaniu powierzchni, efektem mogą być długie trasy, częste zawracanie i niepotrzebne przejścia między odległymi strefami.
Pomaga przede wszystkim odpowiednie strefowanie. Produkty o największej rotacji powinny znajdować się możliwie blisko obszaru kompletacji i pakowania, a towary pobierane rzadziej mogą być przechowywane dalej. W części magazynów sprawdza się również jednokierunkowa organizacja ruchu w wybranych alejkach.
Znaczenie ma także sposób wykorzystania wysokości obiektu. Wyposażenie magazynu wysokiego składowania pozwala przenieść zapas na wyższe kondygnacje, pozostawiając w najbardziej dostępnych miejscach przede wszystkim towar przeznaczony do bieżącej kompletacji.
Dobór regałów jako element ergonomii pobierania towaru
Na wygodę pracy wpływa również sama konstrukcja regału. Liczy się nie tylko jego pojemność, ale też to, w jaki sposób pracownik dociera do przechowywanego asortymentu.
W regałach przepływowych towar przesuwa się grawitacyjnie w kierunku strony pobrania. Pracownik nie musi więc sięgać głęboko w konstrukcję, a kolejne produkty pojawiają się w tym samym miejscu.
Przy drobnych elementach podobne zadanie mogą pełnić regały z półkami ukośnymi. Pojemniki i ich zawartość są lepiej widoczne, a dostęp do produktów staje się wygodniejszy.
W magazynach, w których szczególnym ograniczeniem jest dostępna powierzchnia, rozwiązaniem mogą być także regały dynamiczne. Ułatwiają stworzenie zwartej strefy kompletacji, bez konieczności rozmieszczania dużej liczby produktów na najniższych, niewygodnych poziomach.
Odpowiednio dobrany regał wpływa więc nie tylko na liczbę miejsc składowania. Decyduje także o tym, czy pracownik podczas pobrania może zachować wygodną pozycję i ograniczyć liczbę zbędnych ruchów.
Co jeszcze można poprawić bez automatyzacji?
Zmiany w wyposażeniu warto połączyć z prostymi działaniami organizacyjnymi. Pomocne mogą być m.in. rotacja pracowników między zadaniami, rozsądne rozłożenie przerw w ciągu zmiany czy szkolenia dotyczące bezpiecznego podnoszenia i przenoszenia ładunków.
Nie zastąpią one jednak dobrze zorganizowanej przestrzeni. Jeżeli najczęściej pobierany produkt przez cały dzień znajduje się przy samej posadzce, nawet najlepsze szkolenie nie usunie konieczności wielokrotnego schylania się.
Dlatego poprawę ergonomii warto zacząć od podstaw: sprawdzić rozmieszczenie asortymentu, długość tras, wysokość najczęstszych pobrań i sposób organizacji stanowisk. W wielu magazynach już te działania pozwalają poprawić warunki pracy bez kosztownej automatyzacji, a przy okazji przygotowują obiekt na późniejszy rozwój.
FAQ
Na jakiej wysokości powinny znajdować się towary o najwyższej rotacji?
Najczęściej pobierany asortyment warto umieszczać w tzw. złotej strefie, czyli mniej więcej między biodrami a ramionami operatora – zwykle na wysokości około 75–140 cm. Dzięki temu pracownik nie musi regularnie schylać się ani sięgać wysoko ponad barki. Cięższe towary pobierane rzadziej można umieścić niżej, a zapas i produkty o niewielkiej rotacji – na wyższych poziomach.
Czy poprawa ergonomii w magazynie wymaga przebudowy układu regałów?
Nie zawsze. W pierwszej kolejności warto przeanalizować rotację produktów i odpowiednio zmienić ich lokalizacje. W regałach półkowych o modułowej konstrukcji często można także skorygować wysokość poszczególnych poziomów bez demontażu całego ciągu. Większa przebudowa staje się potrzebna przede wszystkim wtedy, gdy problemem jest sam układ magazynu i zbyt długie trasy kompletacji.
Jakie regały wspierają ergonomię przy kompletacji drobnicy?
Dobrze sprawdzają się rozwiązania, które ułatwiają dostęp do towaru i ograniczają konieczność sięgania w głąb półki. Należą do nich m.in. regały przepływowe oraz regały z półkami ukośnymi. Produkty pozostają lepiej widoczne i są podawane bliżej miejsca pobrania, co może usprawnić kompletację i ułatwić rozróżnianie podobnych elementów.